FESTIWAL POKÓJ PRZYJAŹŃ POJEDNANIE ZNÓW ZA ROK
NIEDZIELA FAMILIJNA Z RYBĄ współfinansowana jest przez Unię Europejską ze środków finansowych Europejskiego Funduszu Rybackiego zapewniającą inwestycje w zrównoważone rybołówstwo
II Międzynarodowy Festiwal Kultury Pokój Przyjaźń Pojednanie w Łęgowie przeszedł do historii. W pierwszym dniu imprezy, w piątkowy Wieczór Pojednania, niesamowitych wrażeń dostarczył publiczności koncert Rzeszów Klezmer Band, który wystąpił z koncertem muzyki żydowskiej w kościele pod wezwaniem Świętego Mikołaja w Łęgowie. Gości powitał gospodarz, kustosz miejscowego Sanktuarium Pojednania, ks. proboszcz Grzegorz Rafiński, który ze swadą opowiadał o kulturze i tradycji „starszych braci w wierze" i związkach judaizmu z religią katolicką. Gdy na zaimprowizowanej scenie pojawili się klezmerzy, a z instrumentów (dwóch klarnetów, saksofonu, akordeonu, perkusji i kontrabasu) popłynęły porywające dźwięki, publiczność z zapałem przytupywała i podrygiwała w ławkach. Można było wysłuchać mniej znanych melodii, pochodzących z dwóch płyt będących w dorobku zespołu, ale również takich szlagierów jak „Gdybym był bogaczem” z musicalu „Skrzypek na dachu”, „Hava Nagila”, „Ajde Jano” czy „Rebeka” - w niezwykle oryginalnych, chwilami jazzujących, to znów przypominających argentyńskie tanga aranżacjach. Słuchacze byli pod ogromnym wrażeniem wirtuozerii młodych klezmerów i wszystkim udzielił się ich wielki entuzjazm i pogodny nastrój. Niecodziennie prezentowała się sama świątynia, tonąca w ferii kolorowych świateł. Kto nie był, nie wiedział i nie słyszał – powinien żałować.
W sobotę mieszkańcy Łęgowa i goście całymi rodzinami odwiedzali plac obok kościoła, na którym odbywał się festyn. Tego dnia spotkanie zainaugurował występ Zespołu Pieśni i Tańca Gminy Pruszcz Gdański Jagódki. Grupa zaprezentowała kaszubskie tańce folklorystyczne i układy choreograficzne do melodii z różnych stron świata. Po niej na scenie pojawili się członkowie Chóru Łęgowianie. Tym razem przygotowali program na wesoło i wystąpili w kolorowych, cygańskich strojach. Później na estradę wkroczyła młodzież z nowo powstałego teamu pod nazwą Extreme High. Tworzą go podopieczni warsztatów muzycznych OKSiR. Niespodzianką było pojawienie się na scenie ks. proboszcza Grzegorza Rabińskiego w towarzystwie chwilę wcześniej ochrzczonego parafianina, kilkumiesięcznego Przemka, i jego bliskich. Ten nietypowy orszak uzupełniała makieta Dzwonu Pojednania, czyli dzwonu odzyskanego dzięki życzliwości wielu ludzi dobrej woli z Polski i Niemiec, który razem z pozostałymi dzwonami z Łęgowa w czasie drugiej wojny światowej został wywieziony do Rzeszy i miał być przetopiony na cele zbrojeniowe. W ciągu ostatnich kilku lat proboszczowi i wiernym z tutejszej parafii udało się odnaleźć dwa dzwony (spośród trzech wywiezionych) w niemieckich kościołach i doprowadzić do ich powrotu. W czasie niedzielnej uroczystości mały Przemek z pomocą dorosłych wcisnął guzik pilota i z wieży kościoła św. Mikołaja uroczyście zabrzmiały Dzwony Pojednania.
Sporo frajdy miały wszystkie kilkulatki, szalejąc na trampolinie lub dmuchanym zamku, objadając się watą cukrową, bądź „naciągając” rodziców na zakup zabawek, kolorowych baloników i rozmaitych gadżetów na ustawionych nieopodal straganach. Nieco starsi wprawiali się w rzutach i strzelaniu do celu. Dorośli mogli za to posilić się na stoiskach gastronomicznych.
Mnóstwo śmiechu wzbudził program rozrywkowy w wykonaniu Kapeli ze Śląska im. Józefa Polaka. Śląskie wice opowiadane przez lidera tria - Pawła Poloka, rozmaite quizy i regionalne piosenki biesiadne sprawiły, że publiczności trudno było spokojnie usiedzieć na miejscach. Pierwsze pary z ochotą ruszyły więc do tańca. Gdy zaś na estradę wkroczyła gwiazda wieczoru, piękna Czeszka Gabi Gold, było wspólne śpiewanie szlagierów z repertuaru polskich artystów i tańce w rytm zachodnich przebojów. Po koncercie artystka rozdała mnóstwo zdjęć, a chętni mogli na pamiątkę zdobyć również jej płyty z autografem. Tymczasem przed sceną na dobre zaroiło się od pląsających par. Rozpoczęła się zabawa pod chmurką z zespołem Set Trio. I chociaż skoczne hity w jego wykonaniu płynęły z głośników aż trzy godziny – gdy nadeszła północ rozbawionym w najlepsze gościom trudno było pożegnać się i z żalem wracali do domów.
Ostatniego dnia festiwalu, w ramach Niedzieli Familijnej z Rybą, najwięcej atrakcji czekało na najmłodszych. Na początek rozstrzygnęliśmy ogłoszony przez OKSiR międzynarodowy konkurs plastyczny pod hasłem „Kolorowy świat, malowany świat”, na który wpłynęło ok. 400 przepięknych prac (w tym nawet malarstwo na szkle i ceramika) z całej Polski i z zagranicy. Pokłosiem konkursu jest wystawa najlepszych obrazów, którą można oglądać w sali kinowo-teatralnej OKSiR do końca czerwca w godzinach otwarcia placówki. Obecni tego dnia na festiwalu laureaci odebrali nagrody. Pozostałe zostaną wysłane do adresatów pocztą.
W gronie tegorocznych zwycięzców konkursu znaleźli się:
- miejsce: Natalia Zemenfeld (8 lat) z Zakopanego
- miejsce: ex aequo - Anastasia Konovalova (8 lat) z Witebska (Białoruś) i Karolina Zawada (7 lat) z Lublina
- miejsce: ex aequo – Karol Zakrzewski (13 lat) i Kacper Jakubiec (11 lat) z Juszkowa
Wyróżnienia:
- Katarzyna Nikodem (8 lat) z Chełma
- Martyna Ciupa (16 lat) z Radomska
- Zuzanna Droździk (9 lat) z Łęgowa
- Karol Mielniczuk (6 lat) ze Słupska
- Mateusz Skupin (21 lat) z Gdańska
Po tej oficjalnej części programu, milusińscy zostali zaproszeni do wspólnej zabawy przez Grupę Społeczno-Kulturalną Yestem. W ramach animacji „Morskie opowieści” dzieci mogły „popłynąć w rejs po morzach i oceanach” wraz z kapitanem i załogą kolorowego statku. Były gry, konkursy, zagadki i mnóstwo upominków wyciąganych z wielkiego kufra pełnego niespodzianek dla wszystkich uczestników wspólnej zabawy. Tradycją naszego festiwalu stało się już wypuszczanie do nieba wypełnionych helem baloników z dobrymi życzeniami i marzeniami dzieci. I jak zwykle nie zabrakło łez najmłodszych, którym przez nieuwagę baloniki „uciekły” zbyt szybko… Dla nich na pocieszenie i otarcie łez, a dla innych ku wielkiej uciesze kolejną wspaniałą niespodziankę zafundowała wójt Magdalena Kołodziejczak. Niespodzianką tą była fontanna wystrzeliwująca w najmłodszą publiczność feerię miękkich, kolorowych piłeczek. Najszybsi i najsprawniejsi nałapali ich po kilka. Dla innych – zabrakło, ale aby sprawiedliwości stało się zadość, ci pierwsi musieli podzielić się swą „zdobyczą” z pozostałymi. Mnóstwo emocji nie tylko wśród dzieci wywołał niesamowity i magiczny spektakl teatru Pinezka z Gdańska. Maluchy piszczały z zachwytu, dorośli śledzili akcję z zapartym tchem, a po każdej brawurowo odegranej scence wszyscy zgodnie nagradzali dwójkę wykonawców gromkimi brawami.
Zgodnie z hasłem Niedziela Familijna z Rybą przez cały dzień można było degustować różnorodne, apetycznie wyglądające potrawy z ryb, dostarczone przez współorganizatorów festiwalu - Lokalną Grupę Rybacką „Rybacką Brać Mierzei”. Po świeżą rybkę ustawiały się długie kolejki. Wystarczyło dla wszystkich – rozdano ok. półtora tysiąca porcji. Była okazja by podpatrzeć przy pracy profesjonalnego mistrza kuchni, który na małej scenie przygotowywał świeże dania rybne i zdradzał tajniki ich przyrządzania. Osoby chcące zadbać o sylwetkę i zdrowie miały szansę na spotkanie z dietetyczką i uzyskanie porady co i jak jeść, aby żyć zdrowo i mieć smukłą linię. Szczęśliwcy wylosowali rozmaite nagrody: wędki, noże do oprawiania ryb, maskotki i wiele innych.
Muzyczną część atrakcji tego dnia i jednocześnie klamrę zamykającą tegoroczny Festiwal stanowiły występy młodych artystów, podopiecznych warsztatów muzycznych - instrumentalnych i wokalnych – prowadzonych w OKSiR.
Organizatorem trzydniowego festiwalu był: Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji Gminy Pruszcz Gdański z siedzibą w Łęgowie wraz z Sanktuarium Matki Bożej Łęgowskiej Królowej Polski Orędowniczki Pojednania oraz Lokalną Grupą Rybacką „Rybacka Brać Mierzei". Honorowy patronat nad imprezą objęli: Wójt Gminy Pruszcz Gdański, Magdalena Kołodziejczak i Przewodniczący Rady Gminy, Marek Kowalski.
Żegnając publiczność II Międzynarodowego Festiwalu Kultury Pokój Przyjaźń Pojednanie w Łęgowie, Grzegorz Cwaliński, dyrektor OKSiR prowadzący konferansjerkę podczas całej imprezy, zapowiedział, że kolejna taka impreza już za rok, a więc do zobaczenia na trzeciej edycji festiwalu, w 2012 roku!














