20 LAT Z JAGÓDKAMI
Był 1 kwietnia 2000 r., kiedy BARBARA BIEDRZYCKA, doświadczona akompaniatorka i nauczycielka muzyki w straszyńskiej szkole zaprosiła uczniów na dodatkowe zajęcia. - Była nas wtedy garstka – wspomina dziś dyrektor ponad 100-osobowego Zespołu Pieśni i Tańca Gminy Pruszcz Gdański „Jagódki”.
- Pomysł utworzenia folklorystycznego zespołu długo chodził mi po głowie – przyznaje pani Barbara, która początkowo samodzielnie prowadziła zajęcia ze śpiewu, tańca i nauki gry na instrumentach. Akompaniowała, aranżowała i tworzyła chorografię. – Mówiłam na dzieci „moje kochane Jagódki”.
OGROMNE ZAINTERESOWANIE
Z kilku członków zespołu szybko zrobiło się kilkanaście, a niedługo później kilkadziesiąt. Z „Jagódkami” rozpoczął współpracę choreograf Jacek Piątek.
- Znaliśmy się z Jackiem z uniwersyteckiego zespołu „Jantar”, dla którego akompaniowałam przez 25 lat – opowiada B. Biedrzycka. - Do dziś współpracujemy z „Jantarem”.
Jeszcze w 2000 r. „Jagódki” dały pierwsze koncerty, a rok później wzięły udział w wymianie kulturalnej z Francją.
- Najpierw 40-osobowa grupa taneczna przyjechała z Francji do Straszyna, a później my pojechaliśmy do Francji, gdzie koncertowaliśmy i zwiedzaliśmy – dodaje.
„JAGÓDKI" W WATYKANIE
W 2002 r. o „Jagódkach” usłyszał cały świat.
- Wszystko za sprawą zaproszenia na prywatną audiencję do papieża Jana Pawła II. Nasz występ w Sali Klementyńskiej transmitowały ogólnoświatowe media – wspomina z dumą pani Barbara.
„Jagódki” znali już wszyscy i w 2003 r., uchwałą Rady Gminy Pruszcz Gdański, zespół stał się jednostką kulturalną gminy.
Dziś liczący ponad 100 członków zespół dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów koncertuje w Polsce i za granicą, zdobywając laury podczas konkursów i festiwali. Największym sukcesem, jak przyznaje dyrektor, jest nagroda GRAND PRIX Międzynarodowego Konkursu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Spośród zespołów z różnych krajów to właśnie „Jagódki” zachwyciły jury.
- Często słyszymy, że jesteśmy jedynym takim wielopokoleniowym zespołem, pielęgnującym folklor wszystkich regionów Polski – dodaje.
Z zespołem współpracują: choreograf Bogdan Szymaniuk, pomoc choreografa Małgorzata Insadowska, instruktor wokalny i muzyk kapeli Daria Polanowska, kapelmistrz i akompaniator Leszek Muchowiecki, muzyk kapeli i akompaniator Wiesław Wódkiewicz, muzyk Katarzyna Małyszek (skrzypce), muzyk Mariana Myslitska (skrzypce), muzyk Tomasz Klepczyński (klarnet), instruktor zajęć umuzykalniających Małgorzata Grün, a także garderobiana Magdalena Stykuć.
JAK RODZINA
„Jagódki” spotykają się na próbach, wyjeżdżają na warsztaty, przeglądy, festiwale i koncerty.
- Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie wspaniali rodzice, którzy dowożą dzieci na wszystkie zajęcia, są zdyscyplinowani i pomocni. Członkowie zespołu, kadra, rodzice i przyjaciele – jesteśmy wszyscy jak jedna „Jagódkowa” rodzina – podkreśla Barbara Biedrzycka.
„Jagódkowa” rodzina wciąż się powiększa. Do zespołu można dołączyć w każdej chwili.
- W związku z naturalnym ruchem w zespole za sprawą wyjazdów do szkół, prowadzimy stałą rekrutację. Co cieszy i napawa optymizmem, mimo zabieganych czasów, jest duża potrzeba tworzenia kultury, obcowania z nią – zauważa dyrektor.
O szczegółach rekrutacji i ofercie zajęć przeczytacie Państwo na www.jagodki.com

„Jagódki” przez 10 lat uświetniały „Żuławski Tulipan” w Mokrym Dworze, dostosowując program artystyczny do danego motywu przewodniego imprezy. Tulipanowe święto zaczynały zawsze hymnem „Tulipany”, do którego słowa napisała Barbara Biedrzycka, a muzykę skomponował Leszek Muchowiecki.

Nie wyobrażamy sobie gminnych dożynek bez koncertu „Jagódek”. Podczas dorocznego Święta Plonów występują wszystkie pokolenia liczącego ponad 100 osób zespołu.

„Jagódkowa” tradycyjna wigilia każdego roku wprowadza nas w magiczny okres świąteczno – noworoczny. We wspólnym kolędowaniu bierze udział nawet 400 osób.

Zespół Pieśni i Tańca Gminy Pruszcz Gdański „Jagódki” pielęgnuje folklor wszystkich regionów Polski. Dzieci, młodzież oraz dorośli śpiewają, tańczą i grają na instrumentach.